NAJWCZEŚNIEJSZE BADANIA

Jak zatem widzimy, najwcześniejsze badania motywacji społecznej udo­wadniały, że w niektórych wypadkach obecność innych prowadzi do wzro­stu motywacji, podczas gdy w innych wywołuje jej spadek. W latach późniejszych zainteresowanie utratą motywacji w okolicznościach społecz­nych, czyli tak zwanym „efektem Ringelmanna”, gwałtownie osłabło. W tym okresie przeprowadzano sporadyczne badania nad facylitacją społecz­ną, dotyczące zarówno efektu współdziałania, jak i audytorium. Otrzymane wyniki były różne i raczej wskazywały na to, że obecność obserwatorów lub osób współdziałających równie często ułatwia wykonanie, jak wywiera skutek odwrotny, który nazwałbym społecznym zahamowaniem wykonania. Dalsze badania znacznie opóźnił brak teoretycznych sformuło­wań, które za pomocą pojedynczego zestawu przesłanek mogłyby wyjaśnić sprzeczność wyników.Nowoczesna era badań nad facylitacją społeczną rozpoczęła się wraz z ukazaniem się pracy teoretycznej autorstwa Ząjonca (1965). Próbując wyjaśnić mieszane wyniki wcześniejszych badań, uczony wysunął następu­jące argumenty: (1) obecność innych wywołuje podobny do popędu stan pobudzenia, (2) popęd zwielokrotnia zwyczajową siłę reagowania w danej sytuacji, zwiększając prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji dominują­cej w stosunku do reakcji podległej i (3) reakcja dominująca jest częściej poprawna w przypadku zadań łatwych niż trudnych. Na tej podstawie Zajonc wywnioskował, że obecność innych prowadzi do facylitacji społecznej przy wykonywaniu prostych lub dobrze wyuczonych zadań, natomiast do zahamo­wania (inhibicji) w przypadku zadań trudnych. Wniosek ten wysunął wcześniej Allport (1924), ale nie wyjaśnił go w kategoriach teoretycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *